Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Oznaczenia schemat. zabezpieczeń i prąd wyjściowy zasilacza
Autor Wiadomość
Tadeusz93 
Uczestnik forum


Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 12
Skąd: Morąg
Wysłany: 11-04-10, 11:03   Oznaczenia schemat. zabezpieczeń i prąd wyjściowy zasilacza

Witam,

Mam takie pytanie - W jaki sposób oznacza się na schematach dane aparaty? Mam tutaj na myśli naprzykład zbezpieczenia. Powiedzmy że mam instalację w sieci TN-C, jednofazowa. Mam kilka odpływów - zasilaczy. Podłączam je przez zabezpieczenia. Jak numeruje się zabezpieczenia? F01, F02.. itd. Na schematach w sieci często spotykam się z oznaczeniami w stylu: F1 S301 C2. Czy może ktoś mi wyjaśnić jak to się oznacza zgodnie ze sztuką? Przepraszam, ale wciąż jestem młodym elektrykiem i wszystkiego nie wiem ;/

Dochodzi do tego jeszcze jedna sprawa. Jak mam zasialacz impulsowy Iwyj znamionowy = 5 A, to czy tyle samo on pobiera z sieci po stronie 230V jak oddaje po stronie 12V? czyli zabezpieczenia mają być po stronie 230V 5A i po stronie 12V też 5A? Wydaje mi się, że zasilacz impulsowy może pobierać mniejszy prąd np.2A a oddawać do sieci 5A? Czy dobrze myślę?

Bardzo Was proszę o poradę, bowiem w książkach nic nie znajduję. Zaznaczam, że uczeń wciąż ze mnie :) Dziękuję Panom.
 
     
Tadeusz93 
Uczestnik forum


Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 12
Skąd: Morąg
Wysłany: 11-04-10, 11:34   

Nikt nie pomoże?
 
     
czarek04.02 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 167 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 1156
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 11-04-10, 17:57   

Tadeusz93 napisał/a:
F1 S301 C2


F-symbol bezpiecznika,zabezpieczenia od "Fuse",tutaj F1 czyli bezpiecznik nr 1 np.w rozdzielnicy,gdzie się znajduje i zabezpiecza konkretny obwód.
S301-to akurat rodzaj zabezpieczenia,tutaj firmy Legrand wył.nadprądowy serii S300 np.S301 C2A.
C2-charakterystyka czasowo-prądowa C,prąd znamionowy zabezpieczenia 2A.

Tadeusz93 napisał/a:
Czy może ktoś mi wyjaśnić jak to się oznacza zgodnie ze sztuką?

Oznaczanie musi byc zrozumiałe i czytelne,czyli poza Tobą...w nocy,po awarii,w celach remontowych,ktoś inny musi wiedzieć np.co w danym gniazdku się znajduje,jakie napięcie,prąd obciążenia maksymalnego,gdzie znajduje się zabezpieczenie gniazda i obwodu zasilającego czyli w jakiej rozdzielnicy umiejscowiony jest bezpiecznik.

Tadeusz93 napisał/a:
mam zasialacz impulsowy

Wszystko powinno być opisane na tabliczce znamionowej zasilacza.Raczej ma w sobie zabezpieczenie termiczne i/lub zwarciowe,w przeciwnym wypadku powinno byc to opisane na w/w tabliczce,gdzie i czym zabezpieczyć.
Kolega podłącza zasilacz do typowego gniazda z typowym napięciem podłączonego do typowego obwodu,zabezpieczonego typowym bezpiecznikiem,tym się nie przejmuj :roll:
_________________
RCD...nie jest panaceum na wszystko!?:)
Jak Ci pomogłem...zaznacz proszę,jak nie...również daj mi znać!:)

Pozdrawiam serdecznie,
czarek04.02
  
   
     
czarek04.02 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 167 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 1156
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 11-04-10, 18:00   

Tadeusz93 napisał/a:
Nikt nie pomoże?

Wszyscy oglądamy powrót Prezydenta do domu... :cry:
_________________
RCD...nie jest panaceum na wszystko!?:)
Jak Ci pomogłem...zaznacz proszę,jak nie...również daj mi znać!:)

Pozdrawiam serdecznie,
czarek04.02
   
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1441
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 12-04-10, 00:20   Re: Oznaczenia schemat. zabezpieczeń i prąd wyjściowy zasila

Ja ci pomogę
Tadeusz93 napisał/a:
Witam,
Dochodzi do tego jeszcze jedna sprawa. Jak mam zasialacz impulsowy Iwyj znamionowy = 5 A, to czy tyle samo on pobiera z sieci po stronie 230V jak oddaje po stronie 12V? czyli zabezpieczenia mają być po stronie 230V 5A i po stronie 12V też 5A? Wydaje mi się, że zasilacz impulsowy może pobierać mniejszy prąd np.2A a oddawać do sieci 5A? Czy dobrze myślę?

Prawie dobrze. Zasilacz impulsowy oddaje max 12V 5A = 60W.
Należy uwzglednić jego sprawność ok 80%.
60W/80% =75W.
Dokładnie tyle pobiera z sieci pradu zmiennego, 75W. 75W/230V = ok, 0,32A.
Jeżeli zasilacz obciążymy na wyjściu odpowiednio mniejszym pradem, to oczywiści z sieci weźmie mniej.
Zasilacz impulsowy dostosowuje się do napięcia zasilania. Przy każdym napięciu zasilania pobiera zbliżoną moc. Przykładowo nasz zasilacz przuy napięciu 115V pobierze 0,64A, a przy napięciu 460V 0,16A. Wartości napięć są poglądowe, żeby pokazać zasadę. W przypadku klasycznego zasilacza, przy podwójnym napięciu zasilania będzie pobierał podwójną moc, a nadmiar mocy wydzieli się w ciepło w radiatorze.

Zabezpieczenia to zupełnie inna sprawa. zabezpiecza się obwody w instalacji, a nie zasilacze ,urządzenia. Jeżeli zasilacz ma być zabezpieczony, to posiada własne zabezpieczenie, wewnątrz zasilacza.
Przy doborze zabezpieczeń, należy zwrócić uwagę na prąd rozruchowy zasilacza.
To dotyczy większych zasilaczy komputerowych. Obecnie komp, to kilkaset wat. B16 to prąd rozruchowy max 80A.
marek
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 12-04-10, 15:03   

Kolego Marek9. O ile wytłuszczone przez Ciebie zdanie na temat zasilaczy impulsowych można przyjąć za poprawne, to drugie zdanie o zasilaczach klasycznych nie.
W klasycznych zasilaczach dostosowanie do napięcia zasilania odbywa się przez przełączanie odczepów na uzwojeniu pierwotnym transformatora. Bez odpowiedniego wyboru odczepu po prostu nie wolno podłączać bo grozi to zniszczeniem. Z kolei odpowiedni wybór odczepu powoduje że moc pobierana z sieci jest przy różnych napięciach zasilania niemal taka sama.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2339
Skąd: Galicja
Wysłany: 12-04-10, 17:12   

mar_cik napisał/a:

W klasycznych zasilaczach dostosowanie do napięcia zasilania odbywa się przez przełączanie odczepów na uzwojeniu pierwotnym transformatora.


Tylko w niektórych i rzadziej. Częściej robiło się to przez przełączanie odczepów na wtórnym, albo przez przełączanie odpowiednich rezystancji w obwodzie zdaje się bazy pierwszego tranzystora elektroniki prostującej i stabilizującej, już po mostku. Mam taki zasilacz, który dawał od 6 do 12 V stabilizowane.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 12-04-10, 19:57   

Kolego siekierowy, czy aby dobrze skojarzyłeś o czym mówimy?
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1441
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 12-04-10, 22:30   

Kolego,czy ty akurat wiesz czego dotyczy temat ?
Szanowny kolego to jest post z tematu.
Cytat:
Jak mam zasialacz impulsowy Iwyj znamionowy = 5 A, to czy tyle samo on pobiera z sieci po stronie 230V jak oddaje po stronie 12V? czyli zabezpieczenia mają być po stronie 230V 5A i po stronie 12V też 5A?

Jak widać chodzi tutaj o zasilacz stabilizowany.
mar_cik napisał/a:
Kolego Marek9. O ile wytłuszczone przez Ciebie zdanie na temat zasilaczy impulsowych można przyjąć za poprawne, to drugie zdanie o zasilaczach klasycznych nie. W klasycznych zasilaczach dostosowanie do napięcia zasilania odbywa się przez przełączanie odczepów na uzwojeniu pierwotnym transformatora.

Kolego , klasyczny zasilacz stabilizowany, posiada stabilizator szeregowy, na tranzystorze
z radiatorem. Nie wiem kolego z jakiej jesteś epoki, bo ja nawet 38 lat temu nie widziałem takich zasilaczy stabilizowanych. I nawet nie wyobrażam sobie opcji, żeby ktoś siedział przy zasilaczu i urządzeniu i przełączał odczepy. Nie sądzę, żeby twórca tematu coś takiego widział na oczy, już nie mówiąc o tym, żeby chciał go używać w 21 wieku.

Takie rozwiązania są w prymitywnych ładowarkach do akumulatorów samochodowych.
Ale tam facet musi siedzieć i przełączać odczepy, bo w trakcie ładowania prąd ładowania maleje.
Marek
Ps. Mogę ci powiedzieć, jakiego typu zsilaczy używano 38 lat temu. I jakie wtedy w Polsce
seryjnie produkowano.
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 12-04-10, 23:19   

Witam

Kolego Marku

Podłącz swoją ładowarkę od telefonu pod 460V (jak pisałeś) to zobaczymy ile energii pobierze.
Sam jestem ciekaw.

Natomiast rozwiązania o których pisze kol. marcik można spotkać dzisiaj. Często widzę je w napędach bram, gdzie odczepów (wybor napięcia zasilającego) jest dużo. Oczywiście instalator wie pod jakie napięcie podłącza zasilacz więc nie ma potrzeby aby zmieniać ustawienia. U kolegi Marka są duże przepięcia na sieci - więc się to nie sprawdza.

Znam też rozwiązania o których wspominał kol. siekierowy (regulacja na wtórnym). To rozwiązanie stosuje się do małych mocy, ze względu na możliwe nieefektywne wykorzystanie transformatora. Za to spotkałem się tu z automatyczną zmianą (układ sam sobie przełącza odczep (przez przekaźniki)


pzdr
-DAREK-
_________________
谦虚 使 人 进步
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1441
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 13-04-10, 01:26   

fussy napisał/a:
Witam
Kolego Marku

Z kolegą nie zamierzam prowadzić żadnej polemiki.
fussy napisał/a:
Podłącz swoją ładowarkę od telefonu pod 460V (jak pisałeś) to zobaczymy ile energii pobierze. Sam jestem ciekaw.

marek9 napisał/a:
a przy napięciu 460V 0,16A. Wartości napięć są poglądowe, żeby pokazać zasadę.
Kolego, trzeba dokładniej czytać posty.
fussy napisał/a:
U kolegi Marka są duże przepięcia na sieci - więc się to nie sprawdza.

Kolega ma jakiś problem intelektualny, obsesję ? Zalecam poradę u fachowca.
marek
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 13-04-10, 07:25   

Kolego Marek9.
Sam (zupełnie zresztą niepotrzebnie) wrzuciłeś temat dostosowywania zasilaczy do różnych napięć zasilających. Chyba jasne dla każdego że w Polsce takim napięciem w domowych instalacjach jest 230V (dawniej 220V) i nic innego. W automatyce używane jest także 400V (dawniej 380V) ale chyba nie o tym mówimy.
Ale jeśli już poruszamy tą sprawę to nie mąćmy. Klasyczne zasilacze produkowane na rynek międzynarodowy (przykład podał Kolega Darek - bramy) są dostosowywane do różnych napięć zasilających i nie jest prawdą jak napisałeś, że "przy podwójnym napięciu zasilania będzie pobierał podwójną moc, a nadmiar mocy wydzieli się w ciepło w radiatorze".
Klasyczny zasilacz składa się z transformatora i prostownika z elementem wygładzania napięcia (kondensator), zasilacz stabilizowany dodatkowo posiada układ stabilizacji napięcia wyjściowego.
Sposoby zmian, regulacji czy stabilizacji napięcia wyjściowego i związane z tym zależności to oddzielny temat.
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1441
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 13-04-10, 08:28   

mar_cik napisał/a:
Kolego Marek9.
Sam (zupełnie zresztą niepotrzebnie) wrzuciłeś temat dostosowywania zasilaczy do różnych napięć zasilających. Chyba jasne dla każdego że w Polsce takim napięciem w domowych instalacjach jest 230V (dawniej 220V) i nic innego.
Kolego, przeczytaj co chce wyjaśnić autor tematu.
Tadeusz93 napisał/a:

Dochodzi do tego jeszcze jedna sprawa. Jak mam zasilacz impulsowy Iwyj znamionowy = 5 A, to czy tyle samo on pobiera z sieci po stronie 230V jak oddaje po stronie 12V? czyli zabezpieczenia mają być po stronie 230V 5A i po stronie 12V też 5A? Wydaje mi się, że zasilacz impulsowy może pobierać mniejszy prąd np.2A a oddawać do sieci 5A? Czy dobrze myślę?

Napięcia mają z tym związek, bo różne prądy zasilacz impulsowy pobiera przy napięciu 190V i przy napięciu 240V. Różnica miedzy nami polega na tym, że dla ciebie istnieje (jak widać z postu) 220,230V, a konstruktor bierze pod uwagę skrajne wartości zasilania.
Klasyczny zasilacz przy zaniżonym zasilaniu weźmie mniejszy prad, a zasilacz impulsowy - odwrotnie - pobierze większy prąd. Chyba że siedzi facet i kręci odczepami na trafie. I o to chodziło w temacie.
Polemiki na temat zasilaczy klasycznych dla sportu nie zamierzam prowadzić. Kolega nie problemu, a na bezużyteczne stukanie w klawiaturę nie mam czasu.
Marek
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 13-04-10, 09:16   

Kolego Marek9. Napisałeś to co napisałeś a teraz idziesz w zaparte.
Jeśli Ci chodziło o reakcję zasilaczy na wahania napięcia zasilającego to trzeba było pisać o tym i nie wypisywać andronów.
Zanim się coś wrzuci na forum można sobie przygotować tekst w byle jakim edytorze, choćby "Notatniku", przejrzeć i przemyśleć a nie (zacytuję) "bezużytecznie klepać w klawiaturę". Komentujemy i pomagamy Kolegom na forum żeby podzielić się wiedzą i doświadczeniem a nie polować na punkty.
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1441
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 13-04-10, 23:58   

mar_cik napisał/a:
Komentujemy i pomagamy Kolegom na forum żeby podzielić się wiedzą i doświadczeniem a nie polować na punkty.

Tutaj punktów nie ma. Mnie na punktach zupełnie nie zależy, Dla punktów, nawet nie włączę kompa. marek
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group